Weronellka
Wędrowiec

Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:49, 05 Cze 2008 Temat postu: Weronellka |
|
A więc...mam na imię Weronika...co lubię...?yyy...rysować i ostatnio wyć do mikrofonu^^
A nienawidzę zupy pomidorowej...
Mieszkam w Krakowie...i marze o zespole;p
Ostatnio zmieniony przez Weronellka dnia Nie 20:09, 15 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
aaa4
Wędrowiec

Dołączył: 23 Maj 2017
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:42, 23 Maj 2017 Temat postu: |
|
-Przestalam rosnac - oznajmila i po jej glosie poznalam, ze sie usmiecha.
Calkiem nagle sie rozplakalam.
-Nie, nie przestawaj! - powiedzialam.
Czulam, ze na mnie patrzy, czulam tez jej cieplo, chociaz prawie wcale juz jej nie widzialam. Byla jak duch postaci na ekranie telewizora. Albo falowanie rozgrzanego powietrza nad asfaltem. Takie cieple zgestnienie powietrza.
-Mam dalej rosnac? - spytala lagodnie, najlagodniej.
-Tak! - odpowiedzialam i nie moglam przestac plakac. Czulam ciepla fale przesuwajaca sie leciutko po moich wlosach i rece. Jewel Ann zawsze sie bala, ze mi przypadkiem cos zrobi, byla przeciez o wiele wieksza. Ale nigdy by mnie nie skrzywdzila.
Plakalam tak dlugo, az sie zmeczylam. Tamtej nocy zasnelam w jej pokoju. Gdy obudzilam sie wczesnym rankiem, byla tam, ale zniknal juz nawet ten ostatni, widmowy zarys jej postaci. A gdy zawolalam ja po imieniu, nikt mi nie odpowiedzial.
Czekalysmy dlugo, ponad tydzien, az matka powiedziala w koncu:
|
|